Firmy transportowe - Trzecią siłą gospodarki!

Firmy transportowe - Trzecią siłą gospodarki!

Notujemy obecnie w strefie euro najwyższy wzrost gospodarczy od 2011 r., a głównymi jego filarami stały się wydatki konsumentów, inwestycje firm oraz eksport netto.

Transport drogowy w Polsce dominuje

Na podstawie obserwacji dobrze widać jak bardzo transport drogowy zdominował w Polsce inne środki transportu, zwłaszcza w odniesieniu do przewozów pasażerskich. Od wejścia do Unii Europejskiej zainwestowano w Polsce miliardy złotych w rozwój infrastruktury oraz nowy tabor.

Transport drogowy w ostatnich latach rozwijał się dynamicznie nie tylko na terytorium Polski, ale także innych krajów Unii Europejskiej. Dzieje się to niejako w kontrze do oficjalnej polityki transportowej Unii Europejskiej, która dostrzega negatywne efekty nadmiernego rozwoju transportu drogowego, w tym problem zanieczyszczeń powietrza.

Polski transport siłą w Europie

Jak zauważamy, transport jest jednym z najważniejszych sektorów gospodarki państw członkowskich Unii Europejskiej. Zgodnie z danymi Eurostatu, obroty tylko w przedsiębiorstwach transportu drogowego wyniosły 0,4 bln euro rocznie, z czego transport towarowy stanowił 74% tej sumy. Liczba pracujących w transporcie drogowym wynosiła zaś prawie 5 mln osób, co stanowiło 47% ogółu pracujących w sektorze transportu. Udział w tych liczbach ma Polska, która znalazła się na drugim miejscu wśród krajów UE.

 

W jakim banku złożyć wniosek o kredyt dla firmy transportowej?
Uzyskaj bezpłatną analizę.
Oszczędź czas i pieniądze

 

Dynamiczny rozwój branży transportowej w Polsce

Rozwój transportu drogowego w ostatnich latach, w tym w szczególności transportu międzynarodowego, był mocno skorelowany z trendami w europejskiej gospodarce. Po kryzysie finansowym i gospodarczym w roku 2009, przez kilka kolejnych lat rozwój gospodarczy strefy euro był co najwyżej umiarkowany, z płytką recesją w latach 2012-2013. Ostatnie kilka kwartałów przyniosły jednak wyraźną poprawę sytuacji. Dynamika PKB w III kwartale 2019 r. wyniosła 2,5 proc. r/r, po 2,3 proc. w II kwartale oraz 2,0 proc. r/r za pierwsze trzy miesiące 2019 r. Kluczowa dla nas – niemiecka gospodarka – urosła w III kwartale bieżącego roku o 2,8 proc. r/r. Notujemy obecnie w strefie euro najwyższy wzrost gospodarczy od 2011 r., a głównymi jego filarami stały się wydatki konsumentów, inwestycje firm oraz eksport netto.

Dane GUS pokazują, że wg stanu na 30 września 2018 r. branża transportu drogowego zatrudniała 345 tys. osób. Transport wytwarza obecnie 5,8 proc. łącznego PKB Polski, będąc trzecią co do znaczenia gałęzią gospodarki: po przemyśle i handlu, a przed budownictwem.

Prognozy dla branży transportowej w 2020 i 2021 roku

Wysoka dynamika eksportu towarów z Polski powinna utrzymać w całym 2020, jak i 2021 r. Przekłada się to bezpośrednio na ilości przewożonych ładunków transporcie drogowym, które, zgodnie z danymi GUS, wzrosły w okresie styczeń-wrzesień 2019 r. aż o 12,2 proc. r/r, po dynamice 9,4 proc. za cały 2018 r.

Między 2004 a 2019 r, łączna ilość przewożonych ładunków w transporcie drogowym wzrosła trzykrotnie. W dużej mierze stoi za tym sukces polskich przewoźników w transporcie międzynarodowym. Jego miarą jest udział naszych firm transportowych w łącznym europejskim rynku przewozów, obejmującym zarówno krajowe, jak i międzynarodowe usługi spedycyjne. Dane Eurostatu za cały 2018 r. pokazują, że liczony wg TKM udział Polski wyniósł 15,7 proc., rosnąc o 4,2 pp. w ciągu ostatnich 6 lat. Daje nam to drugie miejsce w Europie, za Niemcami z udziałem rynkowym na poziomie 17,1 proc. Z liczących się krajów w transporcie drogowym (czyli z Niemiec, Polski, Hiszpanii, Francji i Holandii), jesteśmy jedynym państwem, które w latach 2010 -2019 zdołało zwiększyć udziały w europejskim rynku transportowym.

Znaczenie sukcesu polskich firm transportowych

Polskie firmy transportowe zdominowały natomiast usługi kabotażowe (zarówno kabotaż w obrębie jednego kraju, jak i usługi przewozowe między dwoma zagranicznymi krajami). Dane Eurostatu pozwalają wyliczyć, że udział naszych firm transportowych w tym segmencie rynku wyniósł w 2019 r. aż 30,6 proc., przy 24,7 proc. jeszcze w 2010 r. Przełożyło się to na zwiększenie udziału zleceń kabotażowych w łącznym portfelu międzynarodowych usług transportowych polskich przewoźników: z 21,7 proc. w 2010 r. do 35,9 proc. w 2019 r. To właśnie ten obszar usług miał decydujące znaczenie dla sukcesu polskich firm na wspólnym europejskim rynku.

Widać więc, że polskie firmy transportowe umiały wykorzystać dobrą koniunkturę gospodarczą w Europie, a oczekiwany scenariusz makroekonomiczny na najbliższe dwa lata powinien mieć pozytywny wpływ dla dalszego rozwoju branży. Od strony makro przyszłość branży transportu drogowego w Polsce, w tym głównie transportu międzynarodowego, wygląda więc optymistycznie.
Badania GUS pokazują, że polskie firmy transportowe wciąż planują zatrudniać więcej kierowców.

Bezpieczne inwestowanie małych i średnich przedsiębiorstw w branży transportowej

Odczyt wskaźnika ogólnego klimatu koniunktury, sumującego prezentowane wcześniej wskaźniki cząstkowe z poszczególnych obszarów. W październiku utrzymał się on na poziomie 8,4 punktu, co było jedną z wyższych wartości w historii badań. To wyraźny sygnał, że firmy transportowe wysoko oceniają bieżącą koniunkturę w swojej branży oraz przyszłe perspektywy rozwoju.

Wysoka ocena koniunktury branży transportowej w Polsce, powinna mieć swoje przełożenie na plany inwestycyjne firm z transportu drogowego. Wyższa wartość sfinansowanych inwestycji w okresie ostatnich czterech miesięcy wynika przede wszystkim z trendów w polskiej gospodarce i z mocnego popytu krajowego.

Finansowanie dla firm z branży transportowej

A co z finansowaniem bieżącej działalności firm transportowych? Przedsiębiorstwa z branży transportowej znajdują wśród najlepiej ocenianych propozycji banków zarówno dla ofert finansowania działalności bieżącej, jak i inwestycji w środki trwałe.

Kredyt w rachunku bieżącym

Bardzo atrakcyjną i prostą formą finansowania działalności bieżącej jest kredyt w rachunku firmowym. Można go nazwać „debetem w koncie”. Pozwala on korzystać w dowolnym momencie z udostępnionych przez bank pieniędzy, a jednocześnie każdy wpływ na konto spłaca lub zmniejsza zadłużenie. Klient zazwyczaj ponosi tylko koszty uruchomienia kredytu i odsetki od wykorzystanych środków. Zdarza się że banki pobierają tzw. opłatę za gotowość. Kredyt w rachunku bieżącym wydawany jest najczęściej na okres 12 miesięcy z możliwością automatycznego bądź nieautomatycznego przedłużenia , a jego wysokość uzależniona jest od wielkości wpływów na konto.
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ

Kredyty – branża transportowa

Szukając finansowania środków trwałych, przedsiębiorcy rozważają najczęściej kredyt inwestycyjny lub leasing. Głównym czynnikiem wyboru który biorą pod uwagę są kwestie rozliczeń podatkowych, odliczeń podatku VAT. W wielu bankach przedsiębiorca może otrzymać zarówno ofertę kredytu jak i leasingu. Dlatego warto w przypadku przedsiębiorstw transportowych, przy wyborze kredytu inwestycyjnego również mieć na uwadze czy ów bank posiada równie interesujące oferty leasingu. W wielu wypadkach branża transportowa postrzegana indywidualnie. Jednak warto pamiętać, że nie zawsze sama ocena branżowa jest kluczowa w ocenie ryzyka kredytowego. Stabilne firmy transportowe mogą liczyć na ciekawą ofertę finansowania swojej działalności.
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ

Przyszłość branży transportowej to elektro-mobilność!

Rewolucją dla branży transportowej będzie wdrożenie do 2030-2040 r. pojazdów autonomicznych. – Szacuje się, że rozwiązania w zakresie pełnej autonomii pojawią się na rynku dopiero po 2025 r. – zaznacza Maciej Starzyk, ekspert PwC. – W początkowej fazie ich wdrożenie będzie wiązało się z nakładami inwestycyjnymi, ale w długiej perspektywie umożliwi ono zwiększenie przewagi kosztowej. Np. pozwoli obniżyć koszty działalności i ok. 15 proc. do 2025 r., dzięki zmniejszeniu kosztów pracy, a potencjalnie nawet do poziomu niższego o ok. 28 proc. w okolicy 2030 r. w porównaniu z 2016 r. – oceniamy.
Postępująca autonomizacja i cyfryzacja w transporcie drogowym będzie wymagała rozwoju kadr o nowych umiejętnościach. Firmy powinny się przygotować ponadto na rosnącą wielokulturowość personelu. – W 2018 r. kierowcy z Ukrainy stanowili aż 72 proc. pracowników spoza UE pracujących w Polsce – podkreśla Grzegorz Urban z PwC. – W przypadku wyczerpania w najbliższym czasie zasobów pracowniczych z Ukrainy, przewoźnicy mogą rozważyć pozyskiwanie pracowników z Azji Śr., Płd. czy Wsch.

Artykuł został przygotowany przez ekspertów z działu finansowania inwestycji Zumbi R&D Lab. Jeżeli chcesz porozmawiać z autorami artykułu, zasięgnąć porady na temat finansowania inwestycji lub bieżącej działalności dla firmy z branży transportowej, skontaktuj się z nami pod numerem telefonu: 575 848 643 lub mailowo: [email protected]